Kupujesz używane auto? Sprawdź je w ASO!

W przypadku zakupu samochodu używanego kompleksowy przegląd u mechanika może dać odpowiedź na wiele pytań dotyczących stanu technicznego pojazdu. Jeżeli kupujemy droższe auto, warto skorzystać z usług jednej z autoryzowanych stacji obsługi. Koszt będzie wyższy, ale zyskamy większą pewność, że wszystko zostało dokładnie sprawdzone. Specjalista nie tylko oceni stan przebiegu i wskaże usterki występujące w samochodzie. Podpowie nam także ile będzie kosztowało ewentualne usunięcie awarii. Nie oczekujmy, że na rynku wtórnym znajdziemy pojazd niewymagający żadnych napraw ani wymiany części.

Dlaczego warto sprawdzić samochód w ASO
ASO, czyli autoryzowane stacje obsługi zapewnią nam przede wszystkim kompleksowość usług. Niezależne warsztaty nie mają np. dostępu do książki serwisowej, która w wielu przypadkach dostarcza kluczowych informacji. Warto zaznaczyć, że z reguły stacje mają wgląd jedynie do krajowej historii serwisowej. Mogą jednak dokonać weryfikacji przebiegu na podstawie innych przesłanek np. napraw gwarancyjnych dokonywanych w ciągu pierwszych lat eksploatacji.

Pracownicy stacji dokonają kompleksowego przeglądu wszystkich najważniejszych elementów pojazdu, w tym silnika, układu hamulcowego oraz zawieszenia. Kontroli podlega też poziom płynów eksploatacyjnych. Następnie pojazd podpinany jest pod komputer diagnostyczny w celu wykrycia ewentualnych błędów. Ocenione zostają także wszelkie elementy wyposażenia samochodu. Możemy dzięki temu przekonać się czy sprawnie działają elektryczne lusterka oraz żarówki. Wynikiem przeglądu jest dokładna ocena stanu auta oraz kalkulacja kosztów związanych z usunięciem istniejących usterek.

Skorzystanie z usług rzeczoznawcy
Jeżeli chcemy zyskać dodatkową pewność, że auto pozbawione jest wad, możemy ekspertyzy samochodu dokonać również u rzeczoznawcy motoryzacyjnego. Zweryfikuje on dokumentację pojazdu i dane o samochodzie wynikające z numeru VIN. Przy podpisywaniu umowy ze sprzedawcą bardzo ważne jest dokładne sprawdzenie, czy informacje podane przez niego zgadzają się z tymi, ustalonymi na podstawie VIN.

Rzeczoznawca dysponuje specjalistycznym sprzętem, z pomocą którego jest w stanie stwierdzić, czy numer na nadwoziu nie został wycięty, a na jego miejsce wstawiony nowy. Bo takie przypadki również się zdarzają. Większość rzeczoznawców posiada ultrametry badające grubość powłoki lakierniczej. To urządzenia o wiele bardziej precyzyjne, niż mierniki dostępne chociażby na Allegro.
Do sprawdzenia stanu silnika służy rzeczoznawcy stetoskop, podobny do tego lekarskiego, ale różniący się od niego metalową końcówką. Ekspert osłuchuje silnik. Przykładając stetoskop do zaworów czy głowicy, może wykryć wszelkie występujące tu luzy. Osłuchując blok silnika, może natomiast przekonać się, jak pracują tłoki. Stetoskop pozwala również wyłapać hałasy świadczące o zużytych łożyskach, chociażby na wale korbowym. Dzięki tak dokładnej kontroli możemy uniknąć kompletnie nietrafionego zakupu.