Otwieranie paczki przy kurierze

Najczęściej kiedy odbieramy przesyłkę od kuriera, ten znika w ciągu sekund, zaraz po tym jak złożymy nasz podpis. Zdarza się jednak, że zawartość wręczonej paczki jest uszkodzona lub nie wszystko odbyło się tak jak trzeba, a osoba, której możemy złożyć reklamację dawno już odjechała. Czy kurier powinien zaczekać aż rozpakujesz to, co dostarczył? Jak go skutecznie zatrzymać? Oto kilka porad.

Musisz pamiętać, że wynagrodzenie kuriera w dużej mierze zależy od ilości przesyłek, które rozwiezie w ciągu swojego dnia pracy. Dlatego pośpiech z jakim wykonuje swoją pracę nie powinien zbytnio dziwić. Na przeróżnych forach internetowych znajdziesz za to pytania internautów o to, czy konieczne jest otwieranie przesyłki w obecności kuriera i o to, jak to zrobić, gdy ten znika po trzech sekundach. Jest kilka sposobów na to, aby kurier zaczekał spokojnie aż odbiorca rozpakuje paczkę i przekona się co kryje jej wnętrze.

Jakie mamy prawa?

Przede wszystkim musimy odpowiedzieć na zasadnicze pytanie – czy jesteśmy zobowiązani do otwierania przesyłki w obecności kuriera? Sprawa nie jest bowiem taka oczywista. Po pierwsze należy wiedzieć, że odbiorca paczki nie ma prawa jej rozpakować przed podpisaniem dokumentów odbioru. Przyczyną takich działań jest fakt, że dopóki odbiorca nie złoży swojego podpisu na np. liście przewozowym, to odpowiedzialność za przesyłkę wciąż spoczywa na firmie kurierskiej. Teraz, kiedy wysyłka prawnie należy do nas, jedyną sytuacją kiedy kurier może poczekać na jej rozpakowanie, jest ta, kiedy paczka została nadana jako „przesyłka za pobraniem”. Oczywiście wszystko zależy od kultury osobistej i uprzejmości kuriera. W sytuacji, gdy zauważysz, że zawartość została uszkodzona , kurier będzie mógł poświadczyć, że towar został zdefektowany przed twoim odbiorem. Pamiętaj jednak, że kuriera do takich ustępstw nie zobowiązują żadne przepisy, chyba że…

Uszkodzone opakowanie

Wyjątek stanowią sytuacje, kiedy na opakowaniu zewnętrznym zauważysz ślady zniszczenia. Klient jest wówczas chroniony przez prawo przewozowe – art. 74 ust. 1 ustawy Prawo przewozowe – które wyraźnie mówi, że odbiorca może otworzyć przesyłkę przed podpisaniem jakichkolwiek dokumentów odbioru. Konieczne jest jednak spisanie stosownego dokumentu, czyli Protokołu Otwarcia Przesyłki. Takie protokolarne otwarcie przesyłki niesie ze sobą jednak pewne konsekwencje. W sytuacji kiedy okaże się, że przesyłka, wbrew podejrzeniom, nie jest w żaden sposób uszkodzona, odbiorca będzie zobowiązany do uiszczenia opłaty, zgodnie z ustawą 5 ww. artykułu. W praktyce jednak procedura ta, nie jest często stosowana. W przypadku, gdy zawartość przesyłki okaże się uszkodzona, kurier sporządza protokół szkody, który następnie dołączany jest to dokumentów reklamacyjnych.